Koń

Gdyby koń o swej sile wiedział, żaden by na nim nie siedział.

Zawsze marzyło mi się mieć własnego konia.

Więc tak bym chciała – dom za miastem,duża łąka a na niej jakiś  stary,spracowany koń uratowany przed rzeźnią  w spokoju dożywający  swych dni.

Może kiedyś?

RATUJ KONIE

Reklamy
Categories: Chciałabym | 3 Komentarze

Zobacz wpisy

3 thoughts on “Koń

  1. Dużo pracy z tą łąką. 😉
    A tak na poważnie, to pamiętam kiedy to mieliśmy 2 konie, tzn. podobno było ich więcej, ja pamiętam dwa.
    Konie wymagają troski/opieki – po prostu trzeba je kochać.

    Asenato, całym sercem życzę Tobie, aby Twoje marzenia się spełniły.
    Z pozdrowieniami.

  2. A wiesz, że ja tez w dzieciństwie marzyłam o własnym koniu. Do dziś został mi jakiś sentyment do tych zwierząt.:)

  3. Bogusia

    piękny pomniczek…uwielbiam konie..lubię malarstwo Kossaka……… swojego czasu oglądałam tylko część programu [konie jadą na rzeż] nie mogłam dalej, to nieludzkie, a może i ludzkie bo jednak człowiek taki los im zgotował, nigdy nie zrozumiem tego, nigdy, czy ci co w taki bestialski sposób wiozą te biedne zwierzaki nie mają serca? gdzie ich serca, czy nie widzą jak konie płaczą, cierpią i płaczą .. przepraszam Asenatko że o tym wspomniałam ale jakoś tak przyszło mi na myśl patrząc na pomnik konika ………………

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: