Ciężko było

Ciężko było mi ostatnio …przeżyć

Już po prawdzie myślałam,że przyjdzie mi zanucić „puk puk pukam do nieba bram”,ale mam świadomość tego,że Piotr święty pogonił by mnie na cztery wiatry-więc na razie zrezygnowałam.

Ostatnio pisałam,że mi lepiej-ale to była tylko chwila.Krótka chwila (wszak chwila nie może być długa). Prawie cały miesiąc przeleżałam,albo przesiedziałam-bo dusić się łatwiej jest siedząc.

Największemu wrogowi nie życzę takich „atrakcji” w życiu.Oczywiście dostałam skierowanie do szpitala,ale po ostatnim pobycie mam uraz-więc nie skorzystałam.

Oprócz spraw płucno-dusznych zatrułam się jeszcze antybiotykiem.Całą noc siedziałam trzymając w objęciach miskę,a potem padłam i podobno zasłużyłam na Oscara odgrywając rolę nieboszczyka.

Teraz ja trochę kręcę się po pokoju,a mnie kręci się w głowie.

Czyli chwilowo oddycham ale sił mi brak.

 

Reklamy
Categories: Moja skromna osoba | 4 komentarze

Zobacz wpisy

4 thoughts on “Ciężko było

  1. Pozdrawiam serdecznie, życzę wiary, nadziei i siły. Ja też ostatnio mam pod górkę, teraz siedzę w domu ze skręconymi obiema nogami.

  2. A ja wczoraj rozmyślałam, co się stało z Asenatą!
    O astmie oskrzelowej coś wiem, znam to świństwo, choć nigdy jeszcze nie miałam AŻ TAK, jak opisujesz!
    Trzymaj się, zdrowiej i uważaj na siebie.Polecam Ci wyjazd do Szklarskiej Poręby, tam zbawienny klimat dla ludzi z chorobami płuc i oskrzeli,
    (o czym wiadomo już od ponad dwóch stuleci 🙂
    Nawet jeśli nie do sanatorium, to jedź tam choćby po to, by spacerować i inhalować się czystym, górskim powietrzem:)

  3. Zdrowia życzę. 🙂

  4. Mój Boże… Asenatko, martwiłem się już o Ciebie… 😦

    Ja też byłem chory praktycznie cały marzec…

    Zdrowiej jak najszybciej i uważaj na siebie :* A kiedy już trochę bardziej odzyskasz siły, zapraszam znowu na Polankę 🙂 Stęskniłem się za Tobą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: