Coś

Nie mam już powoli  siły.

Trochę unormowała mi się astma,a dopadło mnie COŚ nowego.Chwilowo jeszcze COŚ nie jest zdiagnozowane,ale niestety COŚ objawia się sporym bólem.

Jestem totalnie zniechęcona,zdołowana,znużona i tym podobne.

Miesiąc marzec i tak mam bogaty w wizyty lekarskie

9-muszę się dostać do rodzinnego.Z nadzieją ,że rozpozna przyczynę mych bólów okrutnych

23-USG jamy brzusznej

27-nefrolog

30-pulmonolog

Jedno co mnie na pewno opuścić nie może to cierpliwość.

1313053179_by_jannnu11_600

Reklamy
Categories: Moja skromna osoba | 4 Komentarze

Zobacz wpisy

4 thoughts on “Coś

  1. życzę dobrego lekarz!

  2. Zatem cierpliwości, Asenato i…nadziei:-)

  3. życzę zdrowia !

  4. Oby się udało. Ja kiedyś w sierpniu 2013 usłyszałem, że mam przyjść po nowym roku by się zarejestrować. Chodziło o badanie żołądka od wewnątrz przez gardło. Bolało. Przestało. No ale raczej nie naprawiło się samo do końca bo jednak są pewne dolegliwości co jakiś czas. Ja po kilku miesiącach uznałem, że jeśli coś bolało wtedy to może już się zagoiło i przy badaniu stwierdzą, że wszystko ok. Stąd do tej pory tego badania nie zrobiłem. W sierpniu miną dwa lata. Za to bardziej zwracam uwagę na to co jem.
    Wytrwałości 😉 Liczę, że dostaniesz się i to mnie też zmotywuje do wznowienia badań 😉
    Co do służby zdrowia to wiele razy odpuszczałem wizyty bo nie byłem w stanie dotrzeć 😉 Więc niby żart jednego z kabaretów a jednak sama prawda, że aby się leczyć to trzeba mieć końskie zdrowie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: