Moja skromna osoba

Ale mi się nie chce!!

Nie lubię listopada-bo jest ciemno,zimno,byle jak.I niestety tak się dzieje,że upodabniam się do aury miesiąca.Jestem pochmurna,marudna i wredna.No może nie tak do końca wredna,ale na pewno bardziej humorzasta.Nic na to nie poradzę.Może bym i mogła coś na to zaradzić,ale mi się nie chce!!

I tak muszę sama ze sobą wytrzymać,a trudno mi jest nieraz.Chociaż po prawdzie to nie nieraz ,tylko zawsze.

Dzisiaj pierwszy raz wyszłam na powierzchnię.Krótki spacerek,ale zawsze.Nie padłam gdzieś po drodze ,więc jutro znowu spróbuję.

 

Reklamy
Categories: Moja skromna osoba | 1 komentarz

Trochę lepiej

Trochę mi się zdrowotnie polepszyło.

Ale jeszcze nie na tyle,żeby  z domu w celu przewietrzenia się wyjść.Z resztą na pewno nie w taką pogodę.

wieje

Od tego siedzenia w domu jak zwykle dostaje tak zwanego pierdolca pospolitego.

Categories: Moja skromna osoba | 2 Komentarze

Październik

Powoli kończy się październik.

A ja znowu z infekcją.Jestem już po dwóch antybiotykach.A w płucach rzęzi i gra prawie tak jak orkiestra na Titanicu przed ostateczną zagładą.Oddycham tak jak karp w swojej ostatniej drodze na stół wigilijny.

1430756501_civ1n1_600

 

Wujek już spoczywa już wśród tych co tylko na pamięć bliskich liczyć mogą.

Categories: Moja skromna osoba | 2 Komentarze

Pod brzozą

brzoza

Dwa dni znośnej pogody a ja tylko do ogródka jestem w stanie się doczłapać.Przyduszenia mam.Siadam sobie pod brzozą  i siedzę.

Dzisiaj byłam tylko chwilę bo czekam na przesyłkę-książki zamówione Poczta Polska ma dostarczyć.

Categories: Moja skromna osoba | Dodaj komentarz

I to

p

Trochę mi lepiej.Dzisiaj wzięłam ostatni antybiotyk.Może jutro nawet uda mi się chociaż  trochę wyjść świeżego powietrza łyknąć.

Tylko na spokój nie ma co liczyć bo wspólnota obok nas ma zamiar za generalny remont się zabrać.Jeszcze do tej pory swojej części nie ocieplili.No cóż,przeżyje i to.

Categories: Moja skromna osoba | Dodaj komentarz

Na pewien czas

Byłam u lekarza-zastrzyki,antybiotyk,inhalacje.

I jak zwykle na pewien czas będę wykluczona  ze względnie normalnego życia.

Categories: Moja skromna osoba | 2 Komentarze

Wkurzająco

Powiedźcie mi dobrzy ludzie-czy normalny człowiek w lecie może się przeziębić?Raczej nie!!

A ja się przeziębiłam,na astmę wlazło i jak zwykle rzężę.

Nie jest tragicznie,ale wkurzająco.

***

Szanowna Rodzicielka jak zwykle po lasach biega.Grzybów na pewno jest  mniej niż rok temu.Ale trzy puszki suszonych prawdziwków już mamy.

IMG_0033

Categories: Moja skromna osoba, Natury czar | 4 Komentarze

Niemoc twórcza

Zapadłam na okres ,który nazwać można „niemocą twórczą”. Trwa już on dosyć długo.Nie mogę moich myśli i spostrzeżeń tkwiących w głowie  przełożyć na formę pisaną.

Od czasu do czasu dopada mnie taka blokada.Raz trwa to kilka dni innym razem idzie w tygodnie.Muszę to przeczekać.

Categories: Moja skromna osoba | 2 Komentarze

Na pewno!

30 stycznia napisałam

Jakoś udało mi się dotrwać w miarę dobrym stanie do końca stycznia.Teraz powinno być już tylko lepiej.

Niestety luty pokazał,że moje zadowolenie z dobrego stanu było przedwczesne.Jeszcze trochę musiałam „pocierpieć”. Niestety nerwy moje są na granicy rozpaczy,bo ileż można wytrzymać w czterech ścianach bez wychodzenia z domu.

Ale teraz już NA PEWNO będzie lepiej!!

lp

 

 

 

 

Categories: Moja skromna osoba | Dodaj komentarz

Udało się

Jakoś udało mi się dotrwać w miarę dobrym stanie do końca stycznia.Teraz powinno być już tylko lepiej.Chociaż zawsze żyje w niepewności ,bo jak wiadomo „cieszy się starzec jak przeżyje marzec”. Co prawda nas miano staruszki jeszcze za wcześnie,ale pogoda różne figle płata.

Jak na razie udało mi się dotrzymać postanowienia-nie kupiłam żadnej książki chociaż mam już dwie na oku.

A tak przy okazji jak można papieża zmuszać ,żeby w filmie o tytule „Sztuka kochania” sceny nieskromne bez dublera pośladków grać musiał!! Chociaż nikt go nie zmuszał podobno sam chciał.

pa

*

 

 

Categories: Duperelki, Moja skromna osoba | 4 Komentarze

Szare komórki

Jak zwykle w okresie jesienno -zimowym jestem gorszym stanie zdrowotnym.Skończyłam niedawno jeden antybiotyk na przypadłość cielesną,a już odezwała się inna-i znowu tylko antybiotykiem można ja zwalczyć.

Skutkuje to tym ,że nie mam motywacji to jakiegokolwiek działania-tylko „napoczęta” książka jest w stanie moje szare komórki zmusić do funkcjonowania.

Categories: Moja skromna osoba | 1 komentarz

Krew ma

Czekają mnie teraz znowu same wizyty u specjalistów a każdy z nich zażądał jakiś badań.Konkretnie chodzi o szlachetną mą krew.Problem jest w tym,że każdy lekarz inne miejsce poboru krwi wyznacza.Nie ma tak ,że ja sobie we własnej przychodni krew upuszczę i z jednym wynikiem wszystkich lekarzy oblecę.

Dzisiaj byłam w Akademii Medycznej.Chciałam przechytrzyć innych pacjentów i  u drzwi laboratorium zjawiłam się z godziną otwarcia .Byłam 89!!!

Poczekalnia rozmiarów nawet przyzwoitych tylko ,że niemiłosiernie ludzkim ciałem zapchana.A to jak wiadomo nieunikniony zaduch i dla mnie problem z oddychaniem.Czułam się jak karp wyciągnięty z wody tuż przed świętami.Trzy godziny czekania,żeby pani do tego przeznaczona ciut krwi do ampułki pobrała.

Teraz jestem w samych siniakach,bo rzadko kiedy za pierwszym wkłuciem krew z żył moich wypływa.

 

 

 

Categories: Moja skromna osoba | 2 Komentarze

Jedna więcej,jedna mniej

Byłam dzisiaj na gastroskopii.Tyle się różnych opinii nasłuchałam od innych ludzi

od

-nic takiego,da się przeżyć

do

-najgorszy koszmar w życiu

dlatego muszę się przyznać z lekkim strachem pod gabinetem zasiadłam.

Ludzi było sporo,ale zabieg nie trwa długo,więc szybko ludzi ubywało;Jak została tylko jedna kobieta i ja- pani pielęgniarka powiedziała,że niestety ale teraz trzeba „mechanizm tortur” odkazić,dlatego trzeba około pół godziny poczekać.

Sam zabieg do przyjemnych może nie należy,ale nic strasznego to nie jest.

Oprócz tej choroby co wiedziałam,że mam wykryto jeszcze jedną.Jedna więcej,jedna mniej -nie robi to już na mnie wrażenia.Jeżeli mam już ich tyle to i do jeszcze jednej będę musiała się przyzwyczaić.

 

Categories: Moja skromna osoba | 1 komentarz

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.