Refleksyjnie

1 listopad

Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma

Wisława Szymborska

zn4

Categories: Cytaty, Refleksyjnie | 4 komentarze

Fragment

Czytam dzisiaj „Uwagi o życiu” Jiddu Krishnamurtiego.

Podkreśliłam fragment (ołówkiem oczywiście)

„Przyszłość jest tylko przedłużeniem przeszłości torującym sobie drogę w jutro poprzez nieznaną teraźniejszość”

Categories: Refleksyjnie | 5 komentarzy

Ukochaj Życie

Ukochaj Życie,bracie…

Gdzie jego źródło -nikt nie wie,

bowiem początku niema-ż ono ni końca.

Życie  j e s t (…)

Jiddu Krishnamurti

„Życie bezkresne”;Madras,1956

Łatwiej nam chyba ukochać wszystko oprócz Życia własnego

Categories: Refleksyjnie | 1 komentarz

Charakter

„Każdy potrafi współczuć cierpieniom przyjaciela. Ale cieszenie się jego sukcesem wymaga charakteru wysokiej klasy.”

Oscar Wilde

Nie ma dobrego charakteru.Wiem.

Koleżanka wyjechała do Egiptu,zobaczy piramidy,Sfinksa.A ja siedzę w domu.

Zazdroszczę jej.I nic na to nie poradzę.

Categories: Refleksyjnie | Dodaj komentarz

Scarlett

„Mimo wszystko,życie się dzisiaj nie kończy” .…czy w innej wersji -„Bo przecież jutro też jest dzień”

rzekła Scarlett O’Hara za oddalającym się Rhettem

Scarlett rację miała

to co było to już było-nic się nie da zmienić poprawić.Trzeba patrzeć w przyszłość.

Tylko nieraz życie człowieka tak „udupi”,że nawet wschodzące Słońce zapowiadające nowy dzień  nadziei nie daje.

Categories: Refleksyjnie | 2 komentarze

Czas

„Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno – raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży- ale mimo to przemija.”

Stephanie Meyer

Czas przemija,ja przemijam

a tyle jeszcze miejsc,które chciałabym zobaczyć

a tyle osób,które chciałabym poznać

a tyle rzeczy,które chciałabym zrobić

a czas przemija i ja przemijam.

Categories: Refleksyjnie | 2 komentarze

Śmierć

„Nic się nie da zmienić: statystycznie wypada jedna śmierć na jednego człowieka.”

Krzysztof Mętrak

Każdy z nas jest na własnej drodze,która prowadzi go prosto w objęcia Śmierci.I niby ma się tego świadomość.Ale nie do końca może się z tym pogodzić jeżeli umiera ktoś,z kim bawiło się kiedyś w piaskownicy.

Categories: Refleksyjnie | 2 komentarze

Nić życia

Wywiad z Atropos

Pani Atropos?

Zgadza się, to ja.

Z trzech córek konieczności ma Pani w świecie opinię najgorszą.

Gruba przesada, moja ty poetko.
Kloto przędzie nić życia,
ale ta nić jest wątła,
nietrudno ją przeciąć.
Lachezis prętem wyznacza jej długość.
To nie są niewiniątka.

A jednak w rękach Pani są nożyce.

Skoro są, to robię z nich użytek.

Widzę,że nawet teraz kiedy rozmawiamy…

Jestem pracoholiczką, taką mam naturę.

Czy nie czuje się Pani zmęczona, znudzona, senna przynajmniej nocą? Nie, naprawdę nie?
Bez urlopów, weekendów, świętowania świąt, czy choćby małych przerw na papierosa?

Byłyby zaległości, a tego nie lubię.

Niepojęta gorliwość.
I znikąd dowodów uznania, nagród, wyróżnień, pucharów, orderów?
Bodaj dyplomów oprawionych w ramki?

Jak u fryzjera? Dziękuję uprzejmie.

Czy Pani ktoś pomaga, jeśli tak to kto?

Niezły paradoks – właśnie wy, śmiertelni.
Dyktatorzy przeróżni, fanatycy liczni.
Choć nie ja ich popędzam
Sami się garną do dzieła.

Pewnie i wojny muszą Panią cieszyć,
bo duża z nich wyręka.

Cieszyć? Nie znam takiego uczucia.
I nie ja do nich wzywam,
nie ja kieruję ich biegiem.
Ale przyznaję: głównie dzięki nim
mogę być na bieżąco.

Nie szkoda Pani nitek przeciętych zbyt krótko?

Bardziej krótko, mniej krótko –
to tylko dla was różnica.

A gdyby ktoś silniejszy chciał pozbyć się Pani
i spróbował odesłać na emeryturę?

Nie zrozumiałam. Wyrażaj się jaśniej.

Spytam inaczej: ma Pani Zwierzchnika?

… Proszę o następne pytanie.

Nie mam już innych.

W takim razie żegnam.
A ściślej rzecz ujmując…

Wiem, wiem. Do widzenia.

Wisława Szymborska

Mojry

Zawsze się zastanawiałam czy to Atropos jest tą sroższą bo nić życia przecina ,czy Lachesis bo długość nitki życia wyznacza.

Czy los mój dziełem przypadku,czy już dawno z góry ustalony?

Bo jeżeli już mi los pisany to kto decyduje kiedy kres jego nastąpi?

Categories: Refleksyjnie | Tagi: | Dodaj komentarz

Sylwester

Dzisiaj mamy Sylwestra

to znaczy ,że większość ludzi gdzieś pójdzie hucznie żegnać się ze Starym Rokiem 2011

i jeszcze huczniej witać nowy Rok 2012.

Ja się tradycyjnie „bawię”  się w domu.

Zrobiłam małe podsumowanie roczne i bilans wyszedł na minus.Ale o ile dobrze pamiętam to równo rok temu też mi się zminusowało.

A jak wiadomo MINUS razy MINUS daje PLUS-więc narzekać nie powinnam.

Życzę Wszystkim optymistycznego wejścia w Nowy Rok.

A jaki on będzie-czas pokaże.

Categories: Refleksyjnie | 2 komentarze

Życzę

Jezus malusieńki leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła

Kiedy dzieckiem byłam i na Wigilię zaczynano śpiewać kolędy wszystko było dobrze do czasu kiedy usłyszałam „Jezus malusieńki”.

Bo od razu zaczynałam płakać -tak mi było żal tego biednego,małego Jezuska.

Życzę Wszystkim spokojnych,rodzinnych świąt.

Categories: Refleksyjnie | 2 komentarze

Wspominam

Święto Zmarłych

Na cmentarzu płomyki złote
i groby w chryzantemach.
Ludzie przyszli tu z myślą o tych,
których już nie ma.

Wspominają drogie imiona,
zasłaniają lampki przed wiatrem,
dla tych bliskich wieńce zielone
i bukiety jesienne pełne kwiatów.

Helena Bechler

Wspominam moich bliskich -tych których śmierć przeżyłam najbardziej,

wspominam moich znajomych-tych wszystkich którzy przewinęli się przez moje życie.

I niestety lista z roku na rok w coraz grubszą Księgę Pamięci się zmienia.

Categories: Refleksyjnie | 4 komentarze

Tu i teraz

Śmierć nie jest kresem naszego istnienia – żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach. Albowiem oni to dalej my, a nasze ciała to tylko zwiędłe liście na drzewie życia.

Albert Einstein

Najbliższe dni  obojętnie jak je nazwiesz- Dziady,Zaduszki,Samhain czy jeszcze inaczej

to czas wspominania tych,którzy już odeszli.

To także czas dla nas-żywych

na zastanowienie się na kruchością  i przemijalnością naszego życia.

To czas na chwilę refleksji czy nasze życie to tylko TU i TERAZ  ,czy może jednak jest coś jeszcze

a nie na wyścigu w ustawianiu kwiatów i zniczy.

 

Categories: Refleksyjnie | 1 komentarz

Blog na WordPress.com.